Często pracuję z osobami, które bardzo intensywnie doświadczają emocji i zmagają się z ich regulowaniem — mierzą się z kryzysami, trudnościami w relacjach, impulsywnością i zachowaniami, które przynoszą chwilową ulgę, ale w dłuższej perspektywie powodują cierpienie. Bardzo dobrze odnajduję się w pracy z osobami neuroatypowymi; terapię dostosowuję do pacjenta, uwzględniając jego potrzeby i sposób doświadczania świata.
W DBT szczególnie cenię połączenie akceptacji i zmiany: możemy uczyć się przyjmować i rozumieć swoje doświadczenia, a jednocześnie pracować nad zmianą tego, co nam nie służy. W terapii ważne są dla mnie autentyczność, ciekawość drugiego człowieka i współpraca — relacja, w której jest miejsce zarówno na zrozumienie tego, co trudne, jak i na odwagę do zmian oraz stopniowe budowanie życia wartego przeżywania.
